Niezbędnik grillmastera, czyli jakie akcesoria będą wkrótce wisieć na moim grillu - część 2

28-03-2021

W poprzedniej części opisałem, co już znajduje się przy moim grillu. W tym odcinku opowiem, co wkrótce tam zawita.

Akcesoria do grillowania Broil King

1. Pojemnik na wiórka.

Na liście priorytetów znajduje się skrzynka na wiórki drzewne. Tak, to jest rzecz, która wytrąca z rąk argument "eee, z gazowego to nie pachnie ogniskiem". I o ile podobny argument o grillu węglowym, od pewnego czasu wywołuje u mnie śmiech, ponieważ lubię grillować a nienawidzę grilli węglowych, o tyle argument za aromatem drewna i możliwościami wyboru spośród mnóstwa gatunków drewna, włącznie z drewnem z beczek po sezonowanych alkoholach, przemawia do mnie dosyć natarczywie. Jak dla mnie jest to kolejny smaczek w mojej drodze do grillowego spełnienia - możliwość eksperymentowania z tą dodatkową nutką aromatu przyrządzanych przeze mnie potraw.

Żeliwna skrzynka do wędzenia

2. Deska do grillowania.

Z tego samego powodu zamierzam sprawdzić deski do grillowania ryb. Mówiono mi, że efekt jest naprawdę dobry, podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami, jak tylko to sprawdzę.

Deska do grillowania

3. Zestaw termometrów.

No i tutaj możecie powiedzieć, że przesadzam, bo oczywiście można zrobić np. wyśmienite polędwiczki korzystając ze schematów nastaw mocy i czasu grillowania/odpoczynku, tylko że za każdym razem wiatr wieje z innej strony, gaz u osoby, która przygotowała przepis ma inną kaloryczność, grill inną moc itp. i trzeba mieć niesamowite szczęście, żeby trafić idealnie. Tym bardziej przy dużych, wolno opiekanych pieczeniach - tutaj to już jest wóz albo przewóz, a straty mogą nas mocno zasmucić i finansowo dotknąć, jeśli eksperymentujemy z mięsem sezonowanym. A ja właśnie przymierzam się do takiego eksperymentu.

Inteligentny termometr

4. Płyta żeliwna.

A to po to, żeby częściej korzystać z grilla. Jest blisko, bo na tarasie, na który w ciepłe, letnie poranki padają przyjemne promienie słońca. Dlaczego by nie wyciągnąć rano rodziny na taras i nie zaserwować im "angielskiego śniadania"? To oczywiście tylko jedna z wielu opcji. Faktem jest, że przygotowywanie posiłków na świeżym powietrzu jest dużo ciekawsze i przyjemniejsze.

Płyta żeliwna

5. Brytfanna.

Akurat w moim przypadku, ten zakup będzie z myślą o owocach morza. W tym sezonie na pewno nie raz zagoszczą na naszym grillu. Kluczem do sukcesu jest oczywiście znalezienie dostawcy dobrych jakościowo owoców morza. O tym, żeby były świeże, niestety, możemy jedynie pomarzyć. Co da się wycisnąć z takich mrożonych? Jestem optymistą, bo jeżeli w kuchni udaje się całkiem dużo, to i na grillu też powinno się udać.

Brytfanna do grillowania

To jest kilka moich pomysłów, które zrealizuję na pewno w tym sezonie. Cel jest taki, aby jak najbardziej i jak najlepiej wykorzystać grilla. Inwestując około 7k PLN (z akcesoriami jeszcze więcej) obiecałem sobie, że naprawdę dobrze go wykorzystam. Jak na razie idzie mi całkiem nieźle, plany są jeszcze piękniejsze. Jedno, co jest warte podkreślenia, grillowanie to wspaniałe hobby, tym bardziej, że łączy się w nim przyjemne z pożytecznym. Smacznego grillowania!